Cześć, jestem Klaudia i postanowiłam założyć bloga. Poprostu. A właściwie "niepoprostu". Może nie zmusił, ale delikatnie dał do zrozumienia, że mam, a właściwie to powinnam go zrobić, tak zwany "nasz.wykładowca". "Dlaczego męczę Was blogami?" pytał przez ostatnie dwa zajęcia. W sumie to do tej pory nie wiem do końca, dlaczego. Może to pomoże mi być genialnym, GENIALNYM dziennikarzem czy PRowcem? pomyślałam i zasiadłam przed oblicze mojego cudownego laptopa, aby kliknąć "opublikuj" i tym oto sposobem dołączyć do grona Blogerskiej Społeczności. Dokładniej to fotoblogerskiej.
O czym będę pisać? Jeszcze nie wiem. Napewno pojawi się masa zdjęć. Do kogo? Na to pytanie "mój.wykładowca" koniecznie kazał sobie odpowiedzieć. Pewnie więszkość to zrobiła.
Ja - niestety- jeszcze nie. Ale głęboko wierzę, że wkrótce to nastąpi.
Tymczasem zostawiam Was (o ile ktoś prócz "mojego-naszego.wykładowcy" będzie tu wchodził ) pewnie z szeroko otwartymi oczami i cisnącym się na usta pytaniem aleocochodzi? czy też słynnym ostatnimi czasy COJAPACZE? Trudno, jeszcze przez chwilę musicie się podomyślać.